Współpraca z Fit 4 Future

Fit 4 Future jest zespołem skupiającym pełnych zapału, młodych ludzi, którzy poprzez swoje działania pomagają innym młodym ludziom ułatwić start na rynku pracy. Jesteśmy otwarci i patrzymy z optymizmem w przyszłość, ponieważ wiemy, że nasze usilne starania i inicjatywy przynoszą wymierne korzyści zarówno nam, jak i uczestnikom naszych paneli dyskusyjnych oraz szkoleń.

 

W związku z rozpoczęciem nowego sezonu działalności ogłaszamy nabór do naszego zespołu. Obecnie poszukujemy przede wszystkim trenerów interpersonalnych, zainteresowanych współpracą pod kątem prowadzenia szkoleń z rozwoju osobistego. Będzie to niepowtarzalna okazja do wzbogacenia swojego portfolio oraz współpracy z młodymi, konkretnymi, sympatycznymi ludźmi.

 

Jeżeli masz nadwyżkę energii, z którą nie wiesz co zrobić, lubisz spędzać aktywnie czas oraz przy okazji pomagać innym – serdecznie zapraszamy do aplikowania. Skontaktujemy się z każdym kandydatem :)

mail: f4f.perennitas@gmail.com

 

Chcesz spróbować sił w pracy dziennikarza a może w organizacji szkoleń i warsztatów?  Świetnie! Zgłoś się do nas. Bardzo chętnie przyjmiemy nowe osoby do naszego zespołu. Nie musisz wysyłać CV – wystarczy kilka słów o sobie :)

Praca zdalna – praca marzeń?

 

              Zarabianie pieniędzy bez wychodzenia z domu – któż z nas o tym nie marzył? Na szczęście dzięki rozwojowi technologii jest to już możliwe, wszakże praca zdalna łączy się przede wszystkim z wykorzystywaniem łącza internetowego oraz telefonicznego, które stają się realnymi narzędziami pracy. W taki oto sposób można pracować…nie wychodząc do pracy. Warto zauważyć, że praca zdalna nie jest „wynalazkiem” stricte współczesnym, jej korzenie sięgają bowiem lat siedemdziesiątych XX w. Przyczyną takiego stanu rzeczy był kryzys paliwowy – brak benzyny sprawił, iż pracownicy nie mogli dotrzeć do pracy, swoje obowiązki wykonywali więc w domu i raz w tygodniu przekazywali niezbędne dokumenty do biur za pośrednictwem kuriera1. W czasach, w których większość ludzi posiada w domu stały dostęp do Internetu angażowanie kuriera w przesyłanie dokumentów jest już zbędne, a praca zdalna staje się coraz bardziej popularną formą zarobku. Zanim jednak ulegniemy pokusie podjęcia się tego typu pracy, przeanalizujmy jej plusy i minusy.


Zaletami takiej formy pracy są przede wszystkim: nienormowany czas pracy, wspomniany już brak konieczności wychodzenia z domu, a co się z tym wiąże – brak straty czasu na drogę do i z pracy, a także możliwość wykonywania obowiązków służbowych bez stosowania zasad dress code. Pracując w domu nie trzeba także przygotowywać posiłków na wynos, można zarejestrować się do lekarza na praktycznie każdą godzinę, ponieważ nie ma potrzeby ograniczania się jedynie do godzin „przed i po pracy”, jak również więcej czasu można spędzić z bliskimi.
Dobre strony takiego charakteru pracy można mnożyć w nieskończoność, jednak tak jak wszystko, posiada ona również drugą stronę medalu. Człowiek jest istotą z natury społeczną i potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi jak powietrza. W pracy zdalnej możliwość interakcji społecznej jest mocno ograniczona, wszak sprowadza się ona w większości przypadków do samotnego siedzenia przed ekranem komputera. Taki rodzaj pracy z pewnością znajduje zwolenników wśród osób typowo introwertycznych, jednak ktokolwiek, kto ma choćby nikłą potrzebę przebywania w towarzystwie innych osób długo nie wytrzyma takiej pracy. Brak stałych godzin oraz brak konieczności wychodzenia z domu są co prawda plusami w kwestii oszczędności czasu, jednakowoż przy braku odpowiedniej samodyscypliny może to skutecznie komplikować życie, szczególnie, jeśli dana osoba ma skłonności do odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. W takiej sytuacji nagle może się okazać, że jest przykładowo godzina 3 w nocy, do ukończenia pracy zostało nam 5 godzin (raport jest wysyłany o 8 rano dnia następnego) i nie mamy już ani siły, ani chęci do pracy, ale zadanie trzeba wykonać. Jeżeli ktoś prowadzi nocny tryb życia wtedy jest to strzał w dziesiątkę, jeśli nie – raczej w kolano. Ponadto osoby, które wychodzą każdego ranka do pracy na stałą godzinę mają wypracowany pewien schemat dnia, co pozwala im we właściwy sposób zaplanować oraz spożytkować czas, potrzebny m.in. na dojazd do pracy, ranne przygotowania. Brak takiej codziennej dyscypliny może działać negatywnie na psychikę człowieka. To samo tyczy się zasad dress code w pracy – jeżeli człowiek nie ma potrzeby dbania o swój wygląd to po prostu tego nie robi i pracuje w domu w przysłowiowej piżamie i bez makijażu.


Przedstawione zalety oraz wady pracy w domu są oczywiście jedynie czubkiem góry lodowej. Jak każda forma zarobku dla jednych jest znakomitym rozwiązaniem, dla innych zaś kompletną katastrofą. Zanim jednak wyrobimy sobie o takim trybie pracy własne zdanie to warto spróbować popracować zdalnie – wtedy będziemy wiedzieć, czy jest to spełnienie marzeń, czy raczej pomyłka.

 

 

1
http://poradnik.wfirma.pl/-praca-zdalna

 

Wakacyjny wyjazd, czyli jak połączyć przyjemne z pożytecznym

                         Sezon wakacyjny jest w pełni, warto więc rozejrzeć się za ciekawą ofertą wyjazdu. Oprócz wypoczynku taka wyprawa z dala od miejsca zamieszkania może także stać się okazją do zarobienia dodatkowej ilości pieniędzy. Jak co roku tryumfy święcą zagraniczne wyjazdy zarobkowe. Wśród plusów tymczasowej pracy za granicą wyróżnić można przede wszystkim: możliwość podszlifowania języka obcego poprzez jego codzienne używanie, pobyt w nowym, nieznanym miejscu i poznanie nowych zakątków świata, a także możliwość zdobycia doświadczenia, które może w przyszłości obficie zaprocentować. Niemniej warto również podkreślić, iż stawki, proponowane przez obce kraje są stosunkowo wyższe niż te, które oferują rodzimi pracodawcy. 

                     Jako kraje, które cieszą się największym powodzeniem wśród „wakacyjnych pracowników” można wyróżnić: Wielką Brytanię (wybiera ją aż 27% pracowników), Niemcy (26%) oraz Holandia (9%). Warto także dodać, iż na letnią pracę poza granicami Polski decyduje się około 20% pracowników [1].  Jako, że zarobki są jednym z najmocniejszych argumentów, przemawiających za wyjazdem, poniższa tabelka obrazuje zarobki godzinowe oraz miesięczne w Holandii oraz w Niemczech, uwzględniając wiek pracującego:

Wiek

 

Holandia

Niemcy

 

Za godzinę brutto w euro

Miesięcznie brutto ok (w zależności od liczby godzin), w euro

Za godzinę brutto

Miesięcznie brutto ok (w zależności od liczby godzin), w euro

18 4,38 683,30 8,50 1326
19 5,05 788,45 8,50 1326
20 5,92 923,60 8,50 326
21 6,98 1088,80 8, 1326
22 8,18 1276, 55 8,50 1326
23+ 9,63 1501,80 8,50 1326

Źródło:
http://kariera.dlastudenta.pl/artykul/Gdzie_szukac_pracy_na_wakacje,112128.html

                  Przy wyborze pracy za granicą warto pamiętać, aby korzystać tylko z zaufanych źródeł informacji na jej temat bądź skorzystać z profesjonalnego doradztwa agencji pracy, specjalizującej się stricte w organizowaniu miejsc pracy dla Polaków za granicą. Informacje o bezpiecznych ofertach wyjazdów zarobkowych można znaleźć m.in. na stronach www.bezpiecznapraca.eu oraz www.poinformowaniepomaga.nl[2].

                 Jeżeli chodzi zaś o same oferty pracy to w Niemczech poszukiwani są przede wszystkim ludzie do pracy w halach produkcyjnych, na budowie czy też w magazynach, a także w rolnictwie, ogrodnictwie oraz w charakterze kierowców. Holenderscy pracodawcy na okres wakacyjny poszukują zaś pracowników do zbioru warzyw, owoców lub kwiatów, jak również osób, które mogłyby pracować w pubach bądź restauracjach w charakterze pomocy kuchennej[3].

               Jak co roku praca za granicą w okresie wakacyjnym jest dosyć popularnym sposobem spędzania wolnego czasu i naprawdę pozwala połączyć przyjemne z pożytecznym, można bowiem w trakcie pobytu w innym kraju i poznawania jego uroków zarobić także pieniądze.


[1]
http://www.pulshr.pl/praca-tymczasowa/wakacyjna-praca-za-granica-gdzie-i-ile-mozna-zarobic,26940.html

[2]
http://kariera.dlastudenta.pl/artykul/Gdzie_szukac_pracy_na_wakacje,112128.html

[3]
http://www.pulshr.pl/praca-tymczasowa/wakacyjna-praca-za-granica-gdzie-i-ile-mozna-zarobic,26940.html

Wakacje – optymalny czas na pracę

Wakacje przede wszystkim są kojarzone z czasem wolnym od szkoły czy też uczelni, pozwalającym na regenerację sił po wysiłku umysłowym. Dla uczniów oraz studentów są także doskonałym okresem na znalezienie dorywczej pracy oraz zdobycie pierwszego doświadczenia zawodowego. Jak co roku o tej porze bardzo często znaleźć można ogłoszenia, dotyczące pracy stricte sezonowej, jak na przykład rozdawanie ulotek, praca przy promocjach produktów w supermarketach bądź wykładanie towaru na sklepowe półki. Prace tego typu są atrakcyjne dla osób, których na chwilę obecną nie interesuje wiązanie się z daną firmą na dłuższy czas bądź takich, które potrzebują szybko zdobyć fundusze na sfinansowanie na przykład wyjazdu wakacyjnego. Zaletami pracy tymczasowej są przede wszystkim: elastyczny czas pracy, stosunkowo mały zakres obowiązków oraz możliwość zdobycia swoich pierwszych kwalifikacji zawodowych, a także możliwość zagospodarowania dużej ilości wolnego czasu w sposób konstruktywny.
Firma Work Service przygotowała zestawienie najlepiej płatnych prac wakacyjnych, co ilustruje poniższa tabelka:

pracawakacyjna

Źródło: http://finanse.wp.pl/kat,18453,title,TOP-10-najbardziej-dochodowe-prace-wakacyjne,wid,13469368,wiadomosc.html?ticaid=11535d&_ticrsn=5

Większość proponowanych powyżej prac nie wymaga szczególnych kompetencji – obsługa komputera oraz urządzeń biurowych w obecnych czasach nie jest dla żadnego młodego człowieka tajemnicą, rozdawanie ulotek wymaga zaś jedynie chęci do pracy oraz cierpliwości, stanie przez kilka godzin i wręczanie przechodniom folderów reklamowych jest bowiem zajęciem dość monotonnym. Dodatkowych atutów wymagają zaś prace kuchenne oraz związane z transportem (kurier, rozwożenie pizzy), w pierwszym przypadku jest wymagane posiadane książeczki Sanepidu, w drugim zaś prawa jazdy. Jeżeli kandydat na sezonowego pracownika jest osobą komunikatywną i łatwo nawiązującą kontakty interpersonalne z napotkanymi ludźmi to może on z powodzeniem zostać ankieterem, kelnerem bądź hostessą/hostem.
Odpowiedź na pytanie – „czy warto podjąć pracę wakacyjną?” brzmi: „Zdecydowanie tak”, szczególnie, że każdy może wybrać z całego wachlarza wakacyjnych zajęć takie, które będzie spełniało jego wymagania, jeżeli chodzi o osobiste predyspozycje oraz warunki finansowe. Jest to także świetny sposób na zdobycie pierwszego doświadczenia, poza tym nic nie smakuje lepiej niż rzecz, nabyta za zarobione własnymi rękami pieniądze.

Żadna praca nie hańbi

W dobie Internetu oraz nieco inaczej postrzeganych zachowań społecznych ta maksyma zdaje się gubić swój pierwotny sens. Niegdyś praca była wartością samą w sobie, a zdobyć ją można było jedynie dzięki odpowiednio wysokim kwalifikacjom, wyższemu wykształceniu bądź talentowi. O wiele wyżej ceniono także osoby pracujące, deprecjonujące zaś było nie posiadanie własnego źródła dochodu, co zazwyczaj świadczyło o wygodnictwie bądź leniwym usposobieniu.

Dziś, przeglądając oferty pracy można odnieść wrażenie, iż wartości, jakimi były wspomniane wykształcenie bądź wysokie kwalifikacje zostały wyparte przez dobry wygląd oraz dostęp do Internetu. Pośród ofert coraz częściej dostrzec można ogłoszenia zatytułowane: „Videomodelka XXX – dobre zarobki” bądź: „Osobista asystentka kierownika + dyskretny układ”. Płace, deklarowane przez takich ogłoszeniodawców przebijają kilkukrotnie stawki, proponowane przez „standardowych” pracodawców, jednak po tym, że ogłoszenia podobnej treści pojawiają się stosunkowo często można wysnuć wniosek, iż albo nie cieszą się one zbyt wielkim powodzeniem albo też u pracowników następuje pewnego rodzaju moment opamiętania i rezygnują. W czasach, kiedy wszystko drożeje z dnia na dzień, a ludziom zbyt często zostaje „za dużo miesiąca na koniec pieniędzy” właściwie trudno dziwić się tym, którzy takich zajęć się imają, a jednak istnieje pewna granica tabu, którą także na polu zawodowym można przekroczyć, albo i nie.

Motywacją dziewczyn, które opisują swoje doświadczenia, związane z agencjami videomodelek jest przede wszystkim szansa szybkiego zarobku bez wielkiego wysiłku oraz możliwość godnego życia, np. w czasie studiów, co jak wiadomo bywa okresem nauki i głodowania. Wysokie stawki oraz zapewnienia, że nie jest to w żadnym wypadku prostytucja zazwyczaj przekonują kobiety o tym, że postępują słusznie i że „praca to praca”. Ciekawym z punktu językowego elementem jest także sama nazwa: „videomodelka”, co brzmi profesjonalnie, wręcz prestiżowo. Tak czy inaczej, do stron, na których pracują „internetowe panie lekkich obyczajów” dostęp mają użytkownicy, którzy mają ukończone 18 lat oraz strony te są opatrzone komentarzem, że zawierają treści erotyczne, tak więc każdy rozumny użytkownik Internetu wie, o co chodzi.

Zupełnie odrębnym tematem jest praca słynnych „pań z różowymi parasolkami”. Tak, jak w przypadku poprzednim zakres obowiązków jest raczej klarownie wypunktowany już w samym ogłoszeniu, tak tutaj w ogłoszeniach nie jest napisane wprost, o jaki charakter pracy chodzi. Ogłoszenia te są zawoalowane tak, że niejedna dziewczyna zapewne zgłosiła się do takiej pracy zupełnie nieświadomie. Warto jednak zauważyć, iż opisy: „Rozdawanie ulotek w godzinach wieczornych” i: „Łapanie mężczyzn za ręce i ciągnięcie ich siłą do klubu, w którym wydadzą wszystkie swoje pieniądze na drinki” zasadniczo się różnią. Niemniej w większych miastach można było dosyć często spotkać wspomniane już „panie z parasolkami”, więc ogłoszenie takie pomimo tego, że było zawiłe jednak przyciągało dziewczyny, które poszukiwały pracy.

Powyższe oferty święcą tryumfy w czasach, w których liczy się każdy grosz, a dobrze płatną pracę naprawdę jest trudno znaleźć i nic w tym dziwnego – każdy chce żyć i to najlepiej na pewnym poziomie, bez zmartwień. Warto jednak zastanowić się, czy płaca, choćby najlepsza na pewno jest warta utraty własnego wizerunku oraz w pewnym sensie godności. Warto też pamiętać o tym, że wartości materialne jednak nie są w stanie zastąpić wartości mentalnych i przed podjęciem jakiejkolwiek pracy należy zastanowić się, czy osiągnięte z tego tytułu dochody na pewno będą w stanie zrekompensować nam obecne bądź przyszłe straty moralne.